CISZA Cisza – ten odrzucony przedwcześnie kamień węgielny na którym można było oprzeć całe życie. Wielu ludzi nie dopuszcza ciszy do siebie w ogóle. Żyją w hałasie i biorą go za dobrą monetę – całkowicie zatracając siebie. Nie rozróżniają co jest ich własne, a co jest w nich kwestią częstotliwości fal, które ich bezwiednie niosą….
Moje blogowanie od zera do kobiety wartej milion
Od kilku lat myślałam o założeniu bloga. I tak myślałam i myślałam i na tym to zakładanie się kończyło. Pewnego razu jednak skończyło się inaczej i powstał. Pojawiały się co i rusz w mojej głowie jakieś tematy „ni z gruchy ni z pietruchy”. A to dlatego, że taka właśnie jestem. Tyloma obszarami w życiu się…
Zapiski w poszukiwaniu sensu i spełnienia – NIĆ ARIADNY
NIĆ ARIADNY Cisza z właściwą sobie subtelnością powoli wprowadzała ład w odczuwanie dziewczyny, darując jej nowe siły. Ta nadal jednak pozostawała wprawna w nieśmiałości, w lęku, ze słabą spirometrią. Tak jakby tlenu nie chciała zbyt wiele brać z atmosfery, bądź miejsca zbyt wiele zabierać. Wydawało się, że żyje na styku dwuznaczności, nieoczywistości. Życiowo przygarbiona, zatrzymana…
„ŚWIT” – o powietrzu w kolorze złota w delcie Nilu
Mieszkam w Matce Świata, na wyspie w delcie Nilu, przy ulicy Hassan Assem. Choć to pierdolenie, z tą matką. Pławienie się w płodowych wodach względnie izoluje od dźwięków otaczającego świata. A to w warunkach Kairu rzecz niewykonalna. Gdy budzę się w sypialni na wprost salonu, drapiąc się po pępku czy po głowie, słyszę to miasto:…
DZIEŃ W HURGHADZIE – cz. 2
Wypytuje mnie Tiger o Polskę, o powód mojego przybycia, o plany. Nie przestaje się uśmiechać, dopóki nie wyjawię mu celu mojej wędrówki. Milknie, gdy mówię o dzielnicy Zamalek, w Kairze. Pyta, czy jestem z ambasady, a jego oczy robią się czujne i smutne. Głos nabiera agresywnej nuty. „Nie”, odpowiadam. Nauczycielka. Oddycha jakby z ulgą i…
Powrót do ery rzeczy ważnych, czyli dostałam ręcznie napisany list…
Nie tak dawno mój kolega zamieścił post na facebooku. Na zdjęciu widniała czerwona skrzynka pocztowa i jego ręka wrzucająca do niej list. Podpis brzmiał: „Wyobraźcie sobie, że to jeszcze działa!”. Szczerze, poczułam dziwne ukłucie w sercu. Zmiany, które zaszły na przełomie naszego dzieciństwa i dorosłości sprawiają, że w jednym życiu zasmakowaliśmy dwóch światów. My 40-…
DZIEŃ W HURGHADZIE – cz. 1
Po dobrze przespanej pierwszej nocy – pozbawionej marzeń sennych z powodu, jak sobie wmawiam, zmęczenia, budzę się w pokoju, gdzie jedna szybka balkonu zasłonięta jest tekturką. Zza tej tekturki – zakurzonej jak sarkofag, dobiegają do mnie dźwięki z wolna budzącego się do życia egipskiego kurortu. Miauczenie kotów i arabskie rozmowy, klaksony pojedynczych, rozpędzonych aut. Może…
MYŚLIMY BARDZIEJ RACJONALNIE W OBCYM JĘZYKU?
Wielu z nas, z czasem, dzięki nauce, potrzebie, podróżom, multientinicznej rodzinie, włączyło do swojej codzienności drugi język. Drugi, a może trzeci albo czwarty. Czy wiesz, że myślisz bardziej racjonalnie w obcym języku? W obecnym świecie wielojęzyczność jest bardzo popularna i obecna. Wystarczy popatrzeć na różnorodność kursów językowych i metod ich nauczania. Uczysz się języka obcego?…
Przyjemność – tęsknota współczesnego człowieka
Gdy zaczęłam pisać ten tekst uświadomiłam sobie, że doświadczenie przyjemności i rozluźnienia jest tym, za czym najbardziej tęsknimy w dzisiejszym świecie pełnym stresu i pośpiechu. Dlaczego tak rzadko sobie na nie pozwalamy? Życie w przepływie wydaje się być stanem trudnym do osiągnięcia gdy racjonalny, zadaniowyumysł rządzi twoim doświadczeniem. Jednak wystarczy tylko, że zaufasz mądrości ciała…
Subiektywnie o warsztatach kreatywności
Nie lubimy zmian, a one są bardzo potrzebne, by wyjść poza schemat i zobaczyć to samo zupełnie z innej strony. Bez tego nasza kreatywność pozostaje mocno uśpiona. Ona jest w każdym, ale większość osób z niej nie korzysta, sądząc, że jest tylko zarezerwowana dla artystów. MYŚLI W DZIAŁANIA Creativity first to miejsce dla wszystkich, którzy chcą…
O wyznaczaniu celu
„Stojący w porcie statek jest bezpieczny, ale statków nie buduje się po to, aby stały w portach.” – Grace Hopper Właśnie hucznie przywitaliśmy rok 2020. Wystrzeliły korki od szampana, fajerwerki i endorfiny. Emocje, które sięgnęły zenitu, spokojnie opadają, a dolegliwości fizyczne zabawy sylwestrowej odeszły w przeszłość razem z 2019 rokiem. Nastąpiło nowe rozdanie. 365 pustych stron do zapisania. A właściwie 366!…
Świąteczne życzenia od Creative writing
Wokół czuć już święta. Ulice mienią się pięknymi światełkami, na każdym rogu można kupić choinkę, a w domach rozpościera się zapach pieczonych ciast i potraw na wigilijny stół. Nasze serca napełniają się miłością, radością i wdzięcznością. Moc życzeń To również czas zadumy i refleksji. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wielką moc mają składane przez nas…